Tau – Secret Service | Lyrics

Lyrics Secret Service – Tau feat. Sara DeepSoul

James Bond, co ona ma na celu
Oł Tau, trafić do wielu
James Bond, niezły ze mnie agent
Lepiej weź siądź, bo znowu nadaje

Secret Service for my king
I’m always ready your majesty

Miasto, parking leje deszcz
Aston Martin DB5
Trzasnął drzwiami wrzucił bieg
Światło, pasek, tłumik skręt
James, jest dochodowy cel
Masz misje wieź dowodowy sprzęt
Walizce wnieś do osoby gdzieś gdzie
Ściśle chroniony szejk iście strzeżony sejf
W ten ratatata podziurawione opony i drzwi
Tym samochodem nie zrobię już nic
Porzuca gablotę i wchodzi na street, sprint
Pogoń za walizką tą wąską ulicą
Tak mokrą i śliską, że wróg się poślizgnął
I czmychnął za róg i wzdłuż kamienicą
I z niknął mu z oczu nie pora by ginąć

James Bond, co ona ma na celu
Oł Tau, trafić do wielu
James Bond, niezły ze mnie agent
Lepiej weź siądź, bo znowu nadaje

It’s hard to serve You
It’s hard to take the cross
But I’m so thankful
That I can fight for love

Mogłeś mnie poinformować, że to taka poważna akcja
Bond ja planowałem to dodać do zdania
i wtedy wydarzył się napad
Skąd mogliby zwęszyć te sprawę
Mogli cię śledzić
Strzelił mnie w ramię, krwawię
Zaraz załatwię ci wsparcie tymczasem podążaj na statek
Będę w kontakcie
Jasne
Potem owinął bandażem to zranione ramię
Incognito popłynął Tamizą
a w między czasie ktoś podał słuchawkę
Mr Bond you have one hour then she gonna die
What Where are you now
At the bay, better be on time

Oh, my King
Ja chyba śnię
Why am me
To tylko sen
Am some week
Jaki jest sens snu
Help me please

Jesus is the only way I go
Jesus is the only thruth I know
Jesus is the only life I live
Jesus is my king

Listen world
Life is not a movie
I don’t need to prove it
Look around you human
We’re behind the scenes
It’s all real
We all live
Wie all die
And we all right without God
Nah

Bond Mówię do ciebie zabieraj się stąd
kiedy schodziłeś na ląd ktoś podpalił lont to boomb, rozwalił prom
Co a ja myślałem że śnię
Nie, myśleli że już nie żyjesz szczęśliwie straciłeś przytomność
ale zabrali walizkę
W filmie pewnie bym wyszedł na kogoś kto nigdy nie zginie
Życie jest inne nie jest serialem czy klipem z storytel’inem na płycie
Mogę nawijać jak dzik
Mogę rapować jak flex
Mogę napisać ci diss
Mogę posiadać tę grę
Mogę być tym kim chcę
Ale nie..
Nie zrobię z siebie pajaca nie będę udawać jak fejk
Który dodaje ci snapa z rodziną, a w klipach wygląda jak śmierć
Co po godzinach zajada się prochem by trochę ogarnąć to życie
A w social mediach kreuje się na króla życia, a tak naprawdę nie żyje

Nie żyje i taka prawda przestań udawać kozaka
Nie jesteś mordo gangsterem, a ja nie jestem agentem
Bo znam bogatszych od ciebie, którzy klękają codziennie
I znam takiego mordercę który już nie chce być w piekle
Myślisz że nam się upiecze możemy mówić co chcemy
Bo jakie będzie zdumienie kiedy zakopią nas w ziemi
Za każdą porytą głowę my odpowiemy przed Bogiem
W końcu nadejdzie ten moment do zobaczenia na sądzie

You be give life to Jesus
The only way
The only way
Secret Service for my king of kings
Give your life to Jesus
And He will bring you peace…

➤ Music & Lyrics: Tau
Mix & Master: Waldemar WDK Dańczak
Album: Dziecko Króla
Produced by Tau
Tau | Sara DeepSoul | 2020